- Gdy chodziłem po naszym terytorium zobaczyłem dwie chimery, które z tego co widziałem, wyglądały jakby się już tu zadomowiły. - mówiłem szybko i starałem się złapać oddech.
- Czekaj, uspokój się trochę i powtórz wszystko jeszcze raz i powoli bo trudno cie teraz zrozumieć.
Skinąłem łebkiem i usiadłem. Po chwili wyrównałem oddech.
- Więc, gdy przechadzałem się po terytorium zobaczyłem dwie chimery. Wyglądały jakby się już zadomowiły. Mogą być niebezpieczne jeśli czegoś nie zrobimy. - mówiłem powoli.
<Sabrino? Co będzie dalej?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz