Głęboko westchnęłam.
- Spirit rozumiem cię , też jest to dla mnie trudne , ale przejdziemy przez to ... razem. - delikatnie położyłam łapę na łapie towarzysza.
Samiec spojrzał na mnie z uśmiechem , przytuliłam go.
- Zgłodniałam , czy mógłbyś coś mi upolować? - spytałam nie śmiało , ponieważ nie był to dobry temat w tej chwili.
<Sorry Spirit>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz