środa, 29 maja 2013

Od Sabriny do Spirita

 Przez chwilę wpatrywałam się w błękitne oczy tygrysa.
Nic nie mówiąc pocałowałam go.
Siedzieliśmy tak oparci o siebie przez jakiś czas , ciesząc się chwilą.
- Myślisz , że Kiara zacznie śpiewać : Sabrina i Spirit zakochana para? - spytał Spirit.
- Mam nadzieje , że nie. Bo inaczej. - uśmiechnęłam się podrzucając śnieżkę

<Brak weny , sorry. Może napiszę nowe opowiadanie>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz