środa, 1 maja 2013
Od Orlando do Kiary
Gdy się obudziłam poszedłem w świat. Wyszedłem poza granice terenu i zobaczyłem smoka. Był ogromny, ale przyjazny.- Witaj. - powiedziała bestia. - Jestem Dranko.
- Jestem Orlando. - odpowiedziałam i poszedłem z smokiem na spacer.
Od razu się zaprzyjaźniliśmy Dranko ma 230 lat i jest samcem.
Opowiedział mi o tym, że włada nad żywiołami i tu żyje wiele takich smoków jak on. Pobiegłem do Kiary.
- Kiara! Znalazłem nowe tereny ze przyjaznymi smokami! Smoki nazywają to Przełęczą Smoczej Łuski!
<<Kiara, co ty na to?>>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz