Usłyszałam głośne wołanie, z każdą chwilą coraz cichsze.
Pobiegłam nad rzeczkę i zobaczyłam białą tygrysicę, opadającą na dno.
Domyśliłam się, że potrzebuje pomocy. Użyłam swojej mocy i wyciągnęłam kotkę.
Kiedy ledwo otworzyła oczy, od razu zapytałam:
- Czy wszystko w porządku?
- Gdzie ja jestem?? - spytała
- Jesteś w Aliendzie. - odpowiedziałam
- Ale jak ja się tu znalazłam?
- Szczerze mówiąc, to nie wiem. Przed chwilą wyłowiłam cię z rzeki.
- Och, bardzo Ci dziękuję! Uratowałaś mi życie! - dziękowała samiczka
- Nie ma sprawy, służę pomocą. - powiedziałam uśmiechając się
- Jestem Kiara, a ty?
- Nazywam się Aura, bardzo mi miło.
- Jesteś tu sama? - spytałam
- Ja... Tak. Jestem sama jak palec. - odparła ze smutkiem
- To może dołączysz do mojego stada?
- Bardzo chętnie, dzięki.
- Choć, to przedstawię cię reszcie.
<kto następny?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz