poniedziałek, 3 czerwca 2013

Od Sabriny

 Spojrzałam na Sorui , która kurczowo się trzymała mojej łapy.
- Będziemy walczyć. Zaniosę małą do Kiary i zaraz wrócę. - pobiegłam w kierunku domu Alfy.
- Witaj Sabrino , witaj Sorui.
- Mam do ciebie wielką prośbę.
- Co tylko zechcesz. - samica uśmiechnęła się.
- Popilnuj Sorui , nie wiem na jak długo , ale o nic nie pytaj. - pobiegłam w stronę domu.
- Spirit nie pozostaje nam nic innego jak walczyć.
- A gdzie Sorui?
- Zostawiłam ją u Kiary.
Oboje pobiegliśmy w stronę potworów.

<Spirirt?>





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz