Teraz pokonywałem jeziora lawy. Była też wioska ludzi, którzy szanowali tygrysy. Pokonując jeziora natrafiłem na gniazdo feniksa, który tam był. Zleciał i zapytał:
- Czego chcesz?
- Twego pióra. - powiedziałem, a on dał mi pióro, teraz wracałem do domu. Czekała mnie długa droga, gdy byłem przy terenie, stęskniony spojrzałem na niego. Nagle zobaczyłem Kiare, Sabrinę i Obcego tygrysa. Kiara była odwrócona do mnie tyłem, reszta przodem, pokazałem, by byli cicho i zakradłem się od tyły. Wtuliłem się w nią, ona się odwróciła i na mój widok skoczyła, prosto na mnie.
> <<Już wróciłem>>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz